sobota, 25 sierpnia 2012

Od Kyaar

Obudzilam sie w domu, na lozku i zobaczylam Krisa. Pierwsza rzecza, jak mi przyszla do glowy to to zeby go okrzyczec, ale nie mialam na to sily, chcialo mi sie plakac. Wtedy on zaczal mi tlumaczyc, ze nad tym nie panuje i tym podobne. Nie chcialam mu teog tak latwo wybaczac, ale moj charakter sprawil ze rzucilam mu sie na szyje i zaczelam sie smiac i cieszyc. Poszlismy potem na romantyczna kolacje.
-Kyaar?
-Tak?
-Chcialbym sie o cos zapytac.
(CD Kris)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz