piątek, 27 lipca 2012

Od Kyaariki


Przechadzalam sie wieczorem i nagle natknelam sie na wilczyce.
-Czesc, jestem Rukia, pewnie mnie nie znasz?
-Witaj, jestem Kyaarika, ale mozesz mi mowic Kyaar.
-Dlugo mnie nie bylo...i wiesz, moglabys mi cos opowiedziec o watasze?
-Tak, oczywiscie. Podczas waszej nieobecnosci wiele sie zmienilo, Ametsa urodzila szczeniaki, ktore teraz juz dorosly, Chanel rowniez. Doszlo duzo nowych wilkow np.Silent,Heaven,Soth.
-Ooo, to duzo sie tu zmienilo...
-Nie martw sie, oprowadze cie po watasze.
I poszlysmy zwiedzac caly teren watahy, pokazalam jej kto gdzie mieszka, przedtawilam ja kilku wilkom, wskazalam jej ich jame.
Po godzinie spedzonej na oprowadzaniu, bardzo zaprzyjaznilam sie z wilczyca. Byla mila i pogodna, czesto sie smiala.
-Musze juz wracac, ale jakbys czegos potrzebowala, to mow.-pozegnalam sie i odeszlam.
-Jasne...-szepnela wilczyca i pobiegla do Kiby.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz