wtorek, 31 lipca 2012

Od Lily

Gdy wyszliśmy od Alf odsapnęłam.Bałam się że się ośmieszę.W końcu to Alfy!
-Fajną masz rodzinkę
-Dzięki tylko to rodzeństwo...
-Nie ma na co narzekać
- Ty masz rodzeństwo?-spytał
-Ja...niePo chwili ciszy podczas spacerku zaczęłam;
-Opowiedzieć Ci o mojej rodzinie?
-Chętnie posłucham
-A więc urodziłam w strasznej,brutalnej i krwiożerczej watasze.Alfy zabijały wszystkie szczeniaki poza własnymi.Pewnego razu jeden z synów alfy zmusił moją matkę do tego.Gdy urodziła mnie schowałam mnie do wiklinowego koszyka i wysłała w podróż po rzece.Znalazła mnie inna wataha ale tam Aldy mnie nie przyjęły.Wędrowałam przez rok po czym trafiłam tu.
<C.D Damon>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz