piątek, 20 lipca 2012

Od Sheeny

  wciągnęłam go pod wodę .
-mów już skąd znasz moje imię ,... emm drugie imię !
- z pewnego źródła .
- nie lubię tajemnic .
- nie powiem - i zaczął płynął , ganialiśmy się i śmialiśmy , zapadł zmrok poszliśmy do jego jamy i siedzieliśmy przy ognisku piekąc na nim mięso . opowiadaliśmy sobie kawały i popijaliśmy piwo wyważone z ziół . Haven był taki wspaniały ! W jego towarzystwie czułam się wspaniale !

<co stało się dalej - Haven >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz