wtorek, 17 lipca 2012

Od Sheeny

On jest taki słodki ! gdy wstałąm basior zaproponował mi spacer , udaliśmy się nad wodospad .
- jak tu pięknie - zachwycał się Haven
- spójrz lilie kwitną - wskazałam łapą na piękny biały kwiat na wodzie .
- zerwę go dla ciebie .
 - nie trzeba haven , jestem głodna - powiedziałam od razu nie owijając w butelkę .
- okey , to idziemy coś upolować - poszliśmy do lasu . od razu dojrzałam jelenia zaczęłam się skradać i gdy skoczyłam jeleń uciekł a ja wpadłam w błoto , basior zaczął się śmiać .
 - bardzo śmieszne - ochlapałam go błotem  sieddzieliśmy w kałuży i chlaapaliśmy się błotem jak małe dzieci . haven wstał , złapałam go za noge i turlaliśmy się po błocie , ciągle się śmieliśmy w końcu wstaliśmy haven upolował kolację , jedliśmy ale ciągle czułam piasek w jedzeniu . musieliśmy udać się nad rzekę aby się wykąpać a tam to dopiero się działo ...

< dalej o rzece opowie haven >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz