Zobaczyłam Luveit'a ze szczeniętami uśmiechnęłam się . Atia właśnie zasnęła ja siedziałam przy niej lilias zaczęła pospiesznie opowiadać mi o swojej przygodzie w aqua świecie .mówiła tak szybko że mało zrozumiałam ale uśmiechnęłam się i pocałowałam małą . dzieciaki poszły do swojego pokoju , atia obudziła sie i pobiegła za nimi . zamknęli się w pokoju i bawili się . luveit i ja zostaliśmy sami, zapanowała niezręczna cisza .
- emmm , jedzenie jest w kuchni -powiedziałam ,na pewno był głodny ja położyłam się na łóżku i odwróciłam łeb w stronę ściany .nie pamiętam kiedy ostatnio od porodu zostaliśmy choć na chwilę sami nie wiedziałam już jak mam się do niego odzywać , jak zachowywać . Chyba poszedł do kuchni bo nie słyszałam go , potem za kilka minut , pokazał się w wejściu do pokoju przysiadł koło mnie na łóżku i westchnął , otworzył usta ale nic nie powiedział .
<cd . luveit >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz