wtorek, 10 lipca 2012

Od Chanel

Powróciłam do domu późnym wieczorem . Dave siedział w fotelu z miną szpiega , obróciłam się i zamknęłam drzwi . Przy tym ta zapalona lampka  , samiec wyglądał jak detektyw .
- Coś się stało ? - Zapytałam .
- Nie nic , czemu nie było cię od 12 ? - Zapytał .
- Dave nie przesadzaj , ty też byłbyś uradowany jakbyś zobaczył swojego ojca po 2 latach . - Rzekłam i usiadłam mu na kolanach .
Zaczęliśmy się całować . Nagle zza drzwi wyszła Sheena .
Odwróciliśmy głowy a Dave zrzucił mnie przypadkowo z kolan .
- Sheena do łóżka , co tu robisz ? - Powiedziałam i polizałam ją po pyszczku .
- Jestem głodna , a tata obiecał mi bajkę ! - Odburknęła zła.
- Ohh ... A twoje rodzeństwo śpi  ?- Zapytałam i zajrzałam do środka .

Zobaczyłam piękne wyrzeźbione kołyski i zabawki , pełno zabawek i książeczek .
- Tak mamusiu , jedynie Yuki  poszła spać najszybciej .
- Nie dziw się , jest z was najmniejsza.

Położyłam się , a Sheena zaczęła ssać . Położyłam się na łóżku , a Dave patrzył się na mnie jak sęp .
- Coś się stało Dave ? - Zapytałam .
- Tata jest głodny , heheh . - Zaśmiała się Sheena .
Zaczęlismy się śmiać . Potem Sheena była zmęczona zaniosłam ją do pokoju i smacznie zasnęła .

C.D- Dave

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz