-Nie ja ciebie !
-Nie bo ja ! - tak zaczęliśmy sie przekomarzać potem się przewróciliśmy i tarzaliśmy się po podłodze .ciągle się śmiejąc gdy nagle Lily podniosła się i mocno złapała sie za brzuch .
-co jest ? -spytałem podnosząc się .
-nic, nic po prostu źle się czuje . - odpowiedziała ja ją szybko zaniosłem do łóżka i pobiegłem zrobić coś ciepłego .
-Damon .. zrób coś - mamrotała Lily . poszedłem po ciocię Ametsę . Zamknęła się w jednym pokoju z Lily i kazała mi nie wchodzić .
<co powiedziała Ametsa ? cd. Lily >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz