- Ależ Shayde ty idziesz ... chyba nie dosłyszałaś swojego imienia .
- ja .. chyba .. może .. tak pewnie tak - dokończyła w końcu zastanawiając się .wyciągnęłam pergamin i nabazgrałam :
Drużyna Wybrańców
po czym wzywałam wilki do podpisywania się .musiały potwierdzić czy się zgadzają ... zastanawiałam się nad Luną .. czy ją zabrać ? czy da radę ? podeszłam do niej
-Luna co masz do zaoferowania jeśli cię weźniemy ? dlaczego akurat ciebie mamy wziąć a nie kogoś innego ? -zapytałam i czekałam na odpowiedź .
<cd. Luna >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz