-Seaboom ja nie wiem o co ci chodzi ... przecież się nie rozdzielimy będziemy na swoich stanowiskach ... bogowie podarowali nam to aby nam pomóc .. w końcu jesteśmy ich dziećmi ...te dary się nam przydadzą ..ale do rzeczy .. nie ma czasu ! oni są już blisko . - nagle w oddali zobaczyłam Lily podbiegła do nas i zdała relacje
-mamy jeszcze sporo czasu są dopiero przy lasku obok rzeczki . - mówiła zziajana .
- Dalian ? nie uważasz że powinniśmy przyszykować prowiant ? wojna zazwyczaj trwa kilka dni ... oczywiście większość ma broń od bogów ale nie wszyscy ... jak myślisz jaką broń powinniśmy im załatwić ?
<cd. Lian >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz