-Dobrze wejdź w kosz z maluchami polecimy-odpowiedział wziął kosz spowrotem na plecy i polecieliśmy.Gdy weszłam do jaskini padłam.Byłam wyczerpana.Jeszcze maluchy się do mnie przyssały , nakarmiłam je i zasnęły.
-Damon!-zawołałam-chodź sprawdzimy ile mamy chłopców ile dziewczynek!
-Już idę-przyszedł z kocem i przykrył maluchy.
-A więc 2 dziewczynki i 2 chłopców...idealnie-odsapnełam
-Jak im damy na imię?
-No nie wiem...ja nazwę chłopca i dziewczynkę i ty też nazwij jednego chłopca i jedną dziewczynkę-odparł
-Dobra.To dziewczynka będzie Kiiyuko i chłopiec Shadow
<cd Damon ;3>
Kiiyuko :
Bloodspill :
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz