Mimo tego wspaniałego pocałunku byłam smutna że... no wiecie...
-Wypij eliksir ale tylko kilka kropelek-ostrzegłam-gryź ich po nogach to ich wrażliwe miejsce.Ja w tym czasie zaczaruję by nie mogli się ruszać od szyji w dół.Wparowaliśmy do jaskini.Zrealizowaliśmy plan.
-Oddawajcie medalion-krzyknęłam
-I powiedźcie gdzie jest Sheen'a!
<C.D=Damon>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz