Gdy uslyszalem dzwon pobieglem szybko na polane, gdzie zebrala sie wataha. Moja przepowiednia...od Hefajstosa, ona sie spelnia. Wszedlem na wielki glaz i powiedzialem donosnym glosem.
-Czy komus oprocz mnie objawili sie bogowie?
-Tak-odezwali sie Heaven, Atia, Silent, Lilias i pare innych wilkow.
-Mowili cos o niebezpieczenstwach? Wojnie?-zapytalem sie.
-Mi mowili-powiedziala Atia.
-Mi tez, odezwal sie jeszcze inny wilk.Reszta stala i nie wiedziala co mowic, dziwili sie, ze niektorym ukazali sie bogowie.
-Do czego zmierzasz?Nie mamy czasu na pogaduszki!-krzyknela Atia.
-Chodzi o to, ze mam pewna teorie, ale nie jestem do konca pewien...
-Mow szybciej!-rozkazala Atia.
-Mysle, ze wilki, ktorym ukazali sie bogowie, zostali wybrani, do jakies waznej misji, proby. Czytaliscie kiedys ksiazki z serii Olimpijscy Herosi? Oni zostali wytypowani przez bogow, zeby pokonac zla armie Gai. Mysle, ze to cos podobnego, ze to my mamy poprowadzic armie naszej watahy, razem...inaczej sie nie uda...
(CD co o tym sadzisz Atio?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz