Wyszedlem na spacer i spotkalem jakas wilczyce. Widac po niej bylo, ze jest smutna. Podszedlem do niej.
-Wszystko w porzadku?-spytalem sie.Wilczyca podskoczyla!
-Ah, a...kim ty jestes?Odbiegla odemnie i siadla pod drzewem, ciezko dyszac.
-Ja jestem Seeboom, nowy wilk, a ty??
(Niech jakas wilczyca dokonczy)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz