Gdy luveit poszedł polować , ja postanowiłam że zrobię test ciążowy . czekałam w napięciu na wynik okazało się ze jestem w ciąży z nimi ! z tymi opryszkami ! nie chce ich ! chce mieć dzieci z luveit'em nie z nimi ! Rozpłakałam się i rzuciłam testem o podłogę potłukł się nieco ale można było odczytać wynik . skuliłam się w kącie i płakałam .Luveit wrócił .
-skarbie przyniosłem ci ... dlaczego płaczesz kochana - rzekł i podszedł do mnie nadepnął na test podiusł go .
- To wspaniale- rzekł. chyba szukał w pamięci momentu kiedy je wspólnie tworzyliśmy .
- nie zamęczaj się - powiedziałam wolałam mu opowiedzieć o wszystkim - to dzieci tych strażników oni mnie wtedy ... - nie dokończyłam luveit był wściekły ale usiadł koło mnie i mocno mnie przytulił .
- nie martw się będę je i ciebie kochał tak samo jakby szczenięta byly moje- mówił
- ale ja ich nie będę kochać -krzyknęłam i uciekłam do lasu . on nie mógł mnie znaleźć
< cd . luveit >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz